poniedziałek, 18 czerwca 2012

Woda - zapotrzebowanie organizmu, skutki niedoboru i nadmiaru

Wreszcie zrobiło się ciepło :) Z tego powodu na pewno częściej doskwiera nam pragnienie. W tym wpisie zajmę się wodą - podstawowym płynem, po który powinniśmy sięgać każdego dnia.

zdjęcie pochodzi ze strony pharmacyebooks.com

Zapotrzebowanie organizmu na wodę zależy głównie od wieku, masy ciała, aktywności fizycznej, temperatury otoczenia i wilgotności powietrza. Jak można je dokładniej obliczyć? Istnieją dwa sposoby, którymi możemy się posłużyć:
  • możemy przyjąć, że na każdy kilogram masy ciała powinniśmy dostarczyć 30 ml wody na dobę (np. osoba o wadze 55 kg według tych obliczeń powinna wypić 1,65 litra wody dziennie)
  • na każdą spożytą kalorię powinniśmy przyjąć 1 ml wody w ciągu doby (czyli osoba przyjmująca 2000 kcal, wypije 2 litry wody)
Ogólnie rzecz biorąc, niezbędnym minimum, które należy dostarczyć sobie każdego dnia jest 1 litr płynu. Podczas upałów czy wakacji w ciepłych krajach, ilość ta wzrasta do 3 litrów. Jeśli dodatkowo pracujemy fizycznie lub ćwiczymy w takich warunkach - zapotrzebowanie na wodę to aż 4-5 litrów! Warto także pamiętać, że należy przyjmować więcej płynów w przebiegu gorączki, biegunki, wymiotów, cukrzycy czy zaburzeń pracy nerek, aby zapobiec odwodnieniu.

Objawy odwodnienia są różne, w zależności od stopnia zaawansowania niedoboru. I tak:
  • objawy odwodnienia przy utracie 2-3% masy ciała: zwiększone, dręczące pragnienie, rozdrażnienie, bezsenność, zaczerwienienie skóry, utrata apetytu, osłabienie sił fizycznych
  • 10% masy ciała: bóle głowy, zaburzenia oddychania, upośledzenie wydzielania śliny i wysychanie jamy ustnej, zmniejszenie ilości moczu i wydalania produktów przemiany materii, które powodują zatrucie organizmu, zmniejsza się także ilość wydalanego potu, co może doprowadzić do przegrzania organizmu
  • 20% masy ciała: utrata przytomności, obrzęk języka, śmierć.
Możliwe jest również zbyt duże spożycie wody, które objawia się obrzękami, uszkodzeniem komórek, zmniejszeniem ciśnienia krwi, obniżeniem. wskaźnika hematokrytowego krwi. Dodatkowo, obrzęk komórek mózgu objawia się: osłabieniem, nudnościami, wymiotami, drgawkami, a w ciężkich przypadkach śpiączką. Aby do tego doszło, trzeba wypić naprawdę dużo za dużo wody - myślę, że nie macie się o co martwić :)

Warto pamiętać, że pożywienie również jest źródłem tego płynu. Możemy podzielić produkty na sześć grup, w zależności od zawartości procentowej wody. Np. truskawka ma jej ponad 90%, a czekolada mniej niż 1.
Jaką wodę wybrać? Źródlaną lub mineralną, o jak najmniejszej zawartości sodu. Różnicę między nimi wyjaśniłam krótko w tym poście.


Przyznajcie szczerze, jak idzie wam picie wody? Lubicie ją, czy wolicie sięgać po inne napoje?;) U mnie to podstawowy płyn, chociaż nie jedyny :) 


Pozdrawiam

24 komentarze:

  1. ja staram się pić kilka szklanek dziennie i z przerażeniem patrzę na osoby w moim otoczeniu, które w ogóle nie piją wody:(

    OdpowiedzUsuń
  2. w okresie letnim należy pić głównie wodę mineralną, aby uzupełnić składniki mineralne, które podczas upałów uciekają nam wraz z potem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa... jeszcze dobrym sposobem jest wypijanie pół szklanki więcej niż potrzeba nam wody do ugaszenia pragnienia. Pijąc tylko tyle, aby ugasić pragnienie, dostarczamy tylko 60-70% potrzebnej organizmowi w danej chwili wody.

      jak zwykle musiałam dorzucić swoje trzy grosze =)

      Usuń
    2. dziękuję :) liczyłam na Twoje uzupełnienie :D

      Usuń
  3. Właśnie mi uświadomiłaś, że ja nawet litra wody dziennie nie wypijam... Muszę to zmienić, dziękuję Ci za tego posta.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja wodę uwielbiam i nie wyobrażam sobie bez niej dnia, także bez problemu wypijam ok. 1,5 - 2 litry dziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja piję minimum 4litry hehe :)
    Lubię wodę ;\)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Twojego bloga :D
    www.beauty-fresh.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ja wciąż pije za mało wody...jak to zmienić? jak mi isę nie chce....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze miej przy sobie butelkę wody i staraj się po nią sięgać, kiedy czujesz pragnienie ;)
      a ogólnie pijesz za mało płynów, czy po prostu woda ci nie podchodzi?

      Usuń
    2. a jeżeli woda nie podchodzi, to co zrobić, żeby się do niej przekonać?

      Usuń
    3. na początek możesz pić np. szklankę dziennie, po tygodniu dwie szklanki itd., zastępując inne napoje ;)

      Usuń
  8. Wody to pije bardzo duzo, wiec jest ok :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli chodzi o zimne napoje to pijam głównie wodę :) Najbardziej mi smakuje "lekko gazowana" jak to nazywają ją producenci, ale często sięgam po niegazowaną. Co prawda nie liczę szklanek czy butelek, ale myślę, że 1,5-2 litry wypijam spokojnie, a do tego dochodzi kilka szklanek herbaty w ciągu dnia.
    Na upał obowiązkowo z dodatkiem cytryny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. JA przyznaję się bez bicia, że po wodę sięgam rzadko. Pijam dużo, ale raczej innych rzeczy: herbata, soki, napoje gazowane. Wodą po prostu nie potrafię zaspokoić pragnienia..

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi się zapomina, zwłaszcza w pracy... ://

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie wyobrażam sobie w tym momencie dnia bez wody, bo usycham po prostu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wczoraj wypiłam tak dużo, że aż się dziwię, że nie przesadziłam ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaczyna się robić coraz cieplej, więc na pewno nikt nie zapomni o wodzie! Sama uwielbiam zieloną herbatę, którą mogłabym pić litrami:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię wodę i sięgam po nią codziennie, ale wiem, że piję zdecydowanie za mało:(

    OdpowiedzUsuń
  16. u mnie zdecydowanie wygrywa herbata ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetna, skondensowana porcja bardzo ważnych wiadomości, dzięki :

    w sprawie perełek; zgadzam się z Tobą w 100%, następny mój post będzie dotyczył właśnie tych z Oriflame, bo też zasługują na moją ciepłą notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi smak wody nigdy nie smakował. Dlatego starałam się ją unikać. Zamiast wody, wolałam wypić herbatkę, sok, napój itd. Miesiąc temu zaczęłam się odchudzać,a każdy wie, że picie wody w tym czasie jest bardzo ważne. Dlatego znalazłam dla siebie idealne rozwiązanie. Codziennie do 1,5 l wody wyciskam jedną małą cytrynkę. Uwielbiam te smak :D Od kiedy zaczęłam tam robić nie maa problemów ze smakiem i picie wody jest dla mnie bardzo przyjemne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi woda nigdy nie smakowała*

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...